Na wieczną wachtę odszedł red. Jerzy Drzemczewski

Opublikowano: poniedziałek, 18, sierpień 2025

Z wielkim smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o odejściu na wieczną wachtę

red. Jerzego Drzemczewskiego,

kustosza pamięci polskiej żeglugi handlowej,

kronikarza i dokumentalisty Polskich Linii Oceanicznych, ich rzecznika prasowego,

propagatora idei Polski Morskiej,

wieloletniego redaktora naczelnego Namiarów na Morze i Handel,

autora wielu książek i publikacji o naszej żegludze i tworzących ją ludzi, przyjaciela naszej Izby,

kawaler Orderu Odrodzenia Polski,

na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

 

Żegnamy go, składając rodzinie i bliskimi wyrazy

szczerego i głębokiego współczucia.

Władze i pracownicy Krajowej Izby Gospodarki Morskiej

 

***

Red. Jerzy Drzemczewski za swą działalność został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. "Na wniosek Związku Armatorów Polskich i Krajowej Izby Gospodarki Morskiej oraz Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej za wybitne zasługi w pracy dziennikarskiej i publicystycznej oraz popularyzowania wiedzy o morzu postanowieniem z dnia 17 czerwca 2013 r. prezydent RP Bronisław Komorowski odznaczył red. Jerzego Drzemczewskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, który wręczyła mu wiceminister Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju prof. dr hab. Dorota Pyć podczas spotkania wigilijnego członków, przyjaciół i sympatyków KIGM w dniu 9 grudnia 2013 r.

Dziękując za to wysokie i zaszczytne odznaczenie Jerzy Drzemczewski powiedział m.in.: Traktuję je nie tylko jako docenienia mojej dotychczasowej działalności publicystycznej, pisarskiej i wydawniczej, zwłaszcza dotyczącej najnowszej historii polskiej żeglugi, ale przede wszystkim jako zobowiązanie do kontynuowania tej pracy. Jej głównym celem jest uchronienie od zapomnienia jeszcze wielu kart wspaniałych dziejów polskiej gospodarki morskiej II RP, a przede wszystkim PRL-u, o których coraz bardziej się zapomina. A były one ? co szczególnie dobrze widać z perspektywy dnia dzisiejszego, bardzo znaczące, a ich źródłem był ogromny trud kilkuset tysięcy zatrudnionych w niej pracowników. To oni są najwierniejszymi czytelnikami moich książek, a zwłaszcza albumów, pokazując z dumą prezentowane tam zdjęcia, swoim dzieciom i wnukom". (żródło Porta Mare)